"I wanted love, I needed love; most of all..."
Tak! Co za szczęście! Mam dopalacza z matmy i ciesze się jak głupia...Miałam 99% pewności, że wyjdę z zagrożeniem a tu niespodzianka. Tak szczerze mówiąc to nie zrobiłam chyba od początku roku ani jednego zadania dom. Powód? Brak czasu.
Jutro plastyka. Przygotowuję się mentalnie, że moje prace zostaną zmieszane z błotem. Tu źle tam źle... Wszędzie dosłownie. Jedyną pocieszającą rzeczą to będzie szukanie mojego znaleziska. Od jakiegoś czasu poszukuję tego dokładnie modelu butów i mam nadzieję, że Krk. będą. <Link>.
Jeszcze dzisiaj tylko szkoła,potem rozmowy i nynu. W sumie sama nie wiem po co chodzę tam. Nie umiem rozmawiać z Anglikami tym bardziej mam problemy z ich zrozumienie w całości.
***
Jutro plastyka. Przygotowuję się mentalnie, że moje prace zostaną zmieszane z błotem. Tu źle tam źle... Wszędzie dosłownie. Jedyną pocieszającą rzeczą to będzie szukanie mojego znaleziska. Od jakiegoś czasu poszukuję tego dokładnie modelu butów i mam nadzieję, że Krk. będą. <Link>.
Jeszcze dzisiaj tylko szkoła,potem rozmowy i nynu. W sumie sama nie wiem po co chodzę tam. Nie umiem rozmawiać z Anglikami tym bardziej mam problemy z ich zrozumienie w całości.
Tagi:
The black keys
13.01.2012 o godz. 09:51


